Co powiecie na Volkswagena Golfa R32 o mocy 1000 KM?

A wszystko zaczęło się od przegranego wyścigu z Golfem GTI.

Zapewne nikt na świecie nie lubi przegrywać, a każdy porażkę znosi w inny sposób. Pewien właściciel Volkswagena Golfa R32, Australijczyk Jacque De Beer doznał dotkliwej porażki w wyścigu Drag Race, kiedy to jego praktycznie nowy samochód został pokonany przez zdecydowanie tańszego Golfa GTI. Jacque uznał, że nie może dopuścić do kolejnej takiej sytuacji i postanowił podkręcić swojego kompakta, który oferuje teraz 1000 KM mocy.

De Beer posiada swojego Golfa R32 piątej generacji od 2009 roku i przez minione 12 lat znacząco podrasował jego i tak potężną jednostkę napędową. Domyślnie pojazd został wyposażony w 3,2-litrowy, wąskokątny silnik VR6, który generował 250 KM mocy oraz 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Cała moc przekazywana była przy pomocy 6-biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów na wszystkie koła poprzez napęd typu Haldex.

Warto także wspomnieć, że Volkswagen Golf R32 piątej generacji był ostatnim modelem, który w latach 2005-2008 otrzymywał wcześniej wspominany silnik VR6, a sama produkcja tego pojazdu była ograniczona. W tamtych czasach turbodoładowania znacząco się rozwijały z każdym nowym modelem, w efekcie czego topowy wariant R32 był niewiele szybszy niż tańszy GTI. Dodatkowy zastrzyk mocy oferowany przez turbodoładowanie był niwelowany przez wzrost masy, co przyczyniło się do haniebnej porażki Australijczyka.

Nic dziwnego, że Jacque miał ogromną motywację, aby wzmocnić jednostkę napędową w swoim Golfie i zostawić w tyle pozostałe modele spod szyldu Golfa. Koniec końców Australijczyk tak podrasował swój samochód, że generuje on okrągłe 1000 KM mocy i bez problemu może rywalizować z Nissanem GT-R, Porsche 911 Turbo, czy też BMW M3. Teraz Jacque wyznaczył sobie kolejny cel i zamierza pokonać dystans ćwierć mili w czasie poniżej 9 sekund.

2021 Volkswagen Golf R – zdjęcia z naszego testu

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz