Samochody elektryczne

Zadebiutował Hyundai Ioniq 5 i prezentuje się fantastycznie

Elektryczny crossover zaoferuje 306 KM, 605 Nm, zasięg do 480 km, a do "setki" rozpędzi się w 5,2 sekundy.

Premiera nowego Hyundaia Ioniq 5 już od dłuższego czasu wisiała w powietrzu, a sama marka publikowała kolejne zwiastuny i półsłówka, które tylko jeszcze bardziej pobudzały naszą ciekowość. Jednak mamy to już za sobą i możemy oficjalnie przywitać nowego w pełni elektrycznego SUV-a na coraz to bogatszym rynku motoryzacyjnym. Co takiego wyróżnia Ioniq 5?

Samochód w większości zachował wygląd pojazdu koncepcyjnego 45 Concept, który został zaprezentowany w 2019 roku podczas tagrów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Model oparty na platformie dedykowanej dla samochodów elektrycznych E-GMP otrzymał kanciasty wygląd z ostrymi liniami i drobnymi zwisami. Dodatkowo marka uprościła jego profil boczny pozbawiając go tradycyjnych klamek na rzecz ich wysuwanych odpowiedników, a także doczekał się zastosowania kamer zamiast typowych lusterek bocznych. Warto jednak wspomnieć, że przepisy nie każdego kraju zezwalają na jazdę samochodami pozbawionymi szklanych lusterek, stąd też na sporej części oficjalnych zdjęć nie znajdziemy wcześniej wspomnianych kamer.

Oprócz tego Hyundai Ioniq 5 otrzymał z przodu i z tył oryginalne prostokątne, przypominające piksele światła LED, które zostały żywcem przeniesione z samochodu koncepcyjnego. Oprócz tego możemy liczyć na dwa porty ładowania umieszczone po obu stronach samochodu dla zapewnienia większej wygody ładowania oraz na pierwszą w historii Hyundaia rozkładaną maskę, która jest tak szeroka jak pojazd, co pozwoliło zmniejszyć szczeliny między panelami. Całość podkreślana jest przez ogromne, 20-calowe felgi zoptymalizowane pod kątem aerodynamiki, które, co więcej, są największymi obręczami, jakie Hyundai kiedykolwiek zamontował w pojeździe elektrycznym.

Sam pojazd mierzy 4635 milimetrów długości, w czym sama szerokość jego rozstawu osi wynosi imponujące 3000 mm, oprócz tego możemy liczyć na 1890 mm szerokości oraz 1605 mm wysokości. Dzięki aż tak wielkiemu rozstawowi osi otrzymaliśmy bardzo przestronne wnętrze, które, według Hyundaia, jest równie przestronne, co w nieco większych pojazdach. Tylny bagażnik pomieści aż 531 litrów, jednak po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń załadunkowa wzrośnie nam do 1600 litrów.

Co więcej, jak przystało na samochód elektryczny, Hyundai Ioniq 5 posiada dodatkowy bagażnik pod maską, który zaoferuje nam różny litraż w zależności od zastosowanego napędu. W przypadku wersji z napędem na tylną oś otrzymamy 57 litrów przestrzeni załadunkowej, podczas gdy jego wariant z napędem na wszystkie koła zaoferuje nam jedynie 24 litry.

Samo wnętrze również zaskoczy nas przestronnością. Hyundai Ioniq 5 w pełni wykorzystuje dedykowaną platformę EV, przyjmując całkowicie płaską podłogę, dzięki czemu inżynierowie mogli stworzyć przesuwaną konsolę środkową, którą można cofnąć nawet o 140 mm, co powinno okazać się przydatne na wąskim parkingu, ponieważ kierowca będzie mógł bez wysiłku wysiąść z samochodu przez drzwi pasażera i odwrotnie.

Do kokpitu trafiła także para 12-calowych wyświetlaczy, gdzie jeden znalazł się tuż za kierownicą jako zestaw cyfrowych wskaźników, zaś drugi powędrował na deskę rozdzielczą. Jednak oba zostały umieszczone w dużym kawałku szkła, co mogliśmy już zobaczyć m.in. w Mercedesie. Co więcej sama dźwignia skrzyni biegów została umiejscowiona tuż za kierownicą, co również spotęgowało wrażenie przestronności wnętrza. Oprócz tego możemy liczyć na przezierny wyświetlacz z obsługą rozszerzonej rzeczywistości.

Znakomitą przestrzeń na nogi z tyłu uzyskano również dzięki zastosowaniu przednich siedzeń, które są o około 30 procent cieńsze niż zwykle. Wszystkie fotele przesuwają się do przodu i do tyłu, a przednie odchylają się „pod optymalnym kątem, zapewniając pasażerowi poczucie nieważkości”. Co więcej, wiele wewnętrznych punktów styku wykonano z materiałów pochodzących z recyklingu, w tym butelek PET.

Hyundai Ioniq 5 otrzymał również dach solarny który dodatkowo poprawia praktyczność pojazdu poprzez zbieranie energii słonecznej i przesyłanie jej do akumulatora w celu zwiększenia zasięgu. Sam dach sprawia, że ​​wnętrze wydaje się jeszcze bardziej przestronne niż już jest dzięki zastosowaniu pojedynczego dużego szklanego panelu bez żadnych materiałów podporowych.

Nowy elektryczny crossover oferuje dwa warianty akumulatorów o pojemności 58 kWh lub 72,6 kWh. Podstawowy Ioniq 5 został wyposażony w mniejszy akumulator oraz pojedynczy silnik umieszczony z tył, który generuje 170 KM mocy oraz 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego, a cała moc przekazywana jest na tylne koła. Takie zestawienie pozwala wykonać sprint 0-100 km/h w 8,5 sekundy. O poziom wyżej znajduje się wariant z napędem na wszystkie koła, który nadal wyposażony jest w słabszy akumulator, jednak na jego pokład trafił dodatkowy przedni silnik, a łączna moc układu napędowego oferuje nam 235 KM mocy oraz 605 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co przekłada się na skrócenie czasu sprintu 0-100 km/g do 6,1 sekundy.

Jeżeli jednak zdecydujemy się na wersję z mocniejszym akumulatorem będziemy mieli do wyboru jednosilnikowy wariant z napędem na tylną oś generujący 218 KM mocy oraz 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwala wystrzelić do „setki” w zaledwie 7,4 sekundy. Na samym szczycie oferty znajduje się dwusilnikowy wariant z napędem na wszystkie kola i mocniejszym akumulatorem, które zaoferuje nam łącznie 306 KM mocy oraz 605 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwoli wykonać sprint 0-100 km/h w niecałe 5,2 sekundy. Niezależnie od wybranego wariantu, każda z wersji posiada elektroniczny kaganiec ograniczających ich prędkość maksymalną do 185 km/h.

Wielka moc to nie jedyny atut nowego Hyundaia Ioniq 5. Całkowicie elektryczny crossover otrzymał możliwość szybkiego ładowania przy pomocy ładowarki 350 kW, która pozwala naładować od 10 do 80 procent baterii w zaledwie 18 minut, a niecałe 5 minut ładowania pozwoli nam przejechać do 100 km według cyklu WLTP. Hyundai nie potwierdził jeszcze, ile będziemy mogli przejechać na jednym ładowaniu, jednak według szacunków południowokoreańskiej marki zasięg modelu z mocniejszym akumulatorem i napędem na tylne koła będzie wynosił około 480 km.

Jedną z interesujących funkcji jest możliwość wykorzystania Ioniq 5 do ładowania sprzętu elektrycznego poprzez wbudowaną funkcję V2L. Może dostarczać do 3,6 kW mocy z gniazdka zamontowanego pod tylnymi siedzeniami, a także z innego portu zainstalowanego na zewnątrz, które działa nawet wtedy, gdy pojazd jest wyłączony.

Nowy Hyundai Ioniq 5 oferowany jest w 9 kolorach nadwozia, w czym aż 5 jest dostępnych wyłącznie dla tego modelu, a sama oferta uzupełniona jest o 4 kolory wykończenia wnętrza pojazdu.

2022 Hyundai Ioniq 5

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz