Swoim nowym Huracan Performante Spyder nacieszył się tylko 20 minut

Auto miało wypadek na autostradzie M1 w Anglii zaledwie kilka kilometrów od salonu.

Już wielokrotnie opisywaliśmy sytuacje, gdzie świeży właściciel jakiegoś fantastycznego egzotyka rozbił swój nowy samochód kilka minut po odebraniu kluczyków. Często jest to spowodowane posiadaniem większej ilości gotówki niż umiejętności, czy np. chęci zaszpanowania nową zabawką. Na szczęście tym razem jest nieco inaczej, jednak samochód jest równie mocno uszkodzony.

Właściciel 640-konnego Lamborghini Huracan Performante Spyder odebrał auto z salonu, przejechał nim kilka kilometrów i udał się w podróż do domu autostradą M1 w Anglii. Niestety w samochodzie wystąpiła jakaś awaria mechaniczna i auto zostało zatrzymane na środku 4-pasmowej drogi.

Zanim przyjechała pomoc drogowa i auto zostało przetransportowane przynajmniej na pas awaryjny, kierujący rozpędzonym samochodem dostawczym wjechał w tył supersamochodu powodując ogromne zniszczenia. Samochód wykrył tak wielkie przeciążenie, że aktywował specjalne wysuwane pręty dla bezpieczeństwa kierowcy podczas dachowania.

Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. Kierowca dostawczego samochodu został przetransportowany do szpitala na obserwację z uwagi na ból głowy.

2020 Lamborghini Huracan Performante Spyder – wypadek w Anglii

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: WYP Roads Policing Unit

TEST: 2020 Skoda Octavia Combi 2.0 TDI 150 KM DSG

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz