McLaren oficjalnie zapowiedział następcę P1 na 2024 rok

Ponownie będzie to hybryda.

McLaren w ciągu ostatnich lat ogromnie się zmienił. Jego pozycja na rynku urosła do niewyobrażalnego poziomu i nie jest już uważany za supersamochód z szopy, tylko niesamowicie prestiżowy samochód. Dziś w ofercie nie znajdują się dziś dwa modele, jak jeszcze kilka lat temu, tylko aż 14 różnych samochodów.

Oferta uległa znaczącej zmianie, gdyż teraz znajdziemy w niej wiele bardziej ucywilizowanych aut. Wielu wyczekuje bezpośredniego następcy McLarena P1, czyli fantastycznego hybrydowego supersamochodu o mocy 916 KM, którego produkcja zakończyła się w grudniu 2015 roku.

Aktualnie w ofercie McLarena znajdziemy kilka fantastycznych supersamochodów z górnej półki ze Elva i Speedtail na czele. Brytyjczycy nie zapominają jednak o historii i prace nad bezpośrednim następcą P1 trwają. O samochodzie nareszcie wypowiedziano się oficjalnie – Mike Flewitt, dyrektor generalny McLarena, w wywiadzie dla Autocar potwierdził, że prace trwają i zdradził kilka informacji o samym samochodzie.

Po pierwsze, nie będzie to samochód wyłącznie elektryczny o czym było już wiele spekulacji. Zdaniem Flewitta zrobienie elektrycznego supersamochodu mija się z celem, gdyż auto po 30 minutach zabawy na torze trzeba by było podłączyć do gniazdka aż do ładowania przez kilka godzin. Wiadome jest też, że będzie to hybryda o mocy przynajmniej 1000 KM.

Mike Flewitt zdradził też, że gotowy samochód mamy zobaczyć w 2024 roku i ponownie będzie on dostępny w bardzo ograniczonej licznie egzemplarzy. Przypomnijmy, że P1 powstał w zaledwie 375 egzemplarzach.

2015 McLaren P1

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Autocar

TEST: Ford Kuga Plug-in Hybrid 2.5 225 KM - pierwsza jazda

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz