Ferrari niebawem przestanie zaopatrywać Maserati w silniki

Maserati zamierza zakończyć współpracę trwającą od 2002 roku.

Całkiem niedawno informowaliśmy was o oświadczeniu Maserati, które stwierdziło, że nigdy nie zamierza zrezygnować z wykorzystywania silników spalinowych w swoich pojazdach. Teraz mamy dla was informację, która może być z tym bezpośrednio związana.

Po blisko 20 latach samochody Maserati przestaną być napędzane silnikami Ferrari. Ma to nastąpić już w 2021 lub 2022 roku wraz z nowymi generacjami wszystkich modeli. W tym momencie Maserati wykorzystuje w swoich maszynach 3,0-litrowe V6 twin-turbo, 3,8-litrowe V8 twin-turbo oraz wolnossące 4,7-litrowe V8, wszystkie budowane są w fabrykach Ferrari.

Informację o zakończeniu współpracy znaleźć możemy w rozliczeniu kwartalnym Ferrari. Ponadto sprawę skomentował dyrektor generalny włoskiej marki – Louis Camilleri. W wywiadzie opublikowanym online powiedział, że Maserati nie podpisało umowy na dalsza współpracę z jego firmą, co zaowocuje zatrzymaniem produkcji silników dla marki w zakładach Ferrari. Taki rozwój sytuacji ma być według nagrania na rękę dla firmy spod znaku skaczącego konia, ponieważ teraz koncern będzie mógł w większym stopniu skupić się na swoich własnych jednostkach.

W tym momencie Maserati przechodzi wielką rewolucję, mająca na celu odświeżenie oferty i tym samym przyciągniecie na nowo do siebie dużego grona klientów. Mając dodatkowo na uwadze przywiązanie firmy do spalinowych jednostek, które mają nigdy nie wyjść z portfolio, możemy się domyślać, że przerwanie współpracy z Ferrari jest częścią wielkiego planu marki. Nasuwa się jednak teraz pytanie skąd pochodzić będą nowe silniki firmy. Czy Maserati zamierza za dwa lata otworzyć linię montażową swoich własnych jednostek? A może podpisana zostanie nowa współpraca z innym producentem?

2014 Maserati Alfieri Concept

źródło: Carscoops

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: