Honda Civic Tourer – pierwsza jazda

Honda Civic Tourer to samochód, z którym producent wiąże duże nadzieje. Jest odpowiedzią na zmiany na europejskim rynku, gdzie ostatnimi laty sektor kombi segmentu C ustabilizował się i prognozuje się jego wzrost. Czy da sobie rade z poważnymi konkurentami?

Wygląd każdego nowego Civica wzbudza kontrowersje, jednym się podoba, drugim nie. I mimo, że Honda Civic Tourer to w skrócie przedłużona wersja 5-drzwiowego modelu, zbiera prawie same negatywne opinie. Żeby nikt nie miał pretensji wyjaśnię, że naszymi źródłami jest kilka forów i nasz facebookowy fanpage, na którym okazywaliście swoje zniesmaczenie.

Mi osobiście ten wygląd.. nie przeszkadza, może akurat na żywo auto wygląda lepiej niż na zdjęciach. Przód jest identyczny jak w wersji hatchback. Z boku, moim zdaniem, auto wygląda dobrze, a nawet sportowo. Jeśli chodzi o tył.. no cóż. Jest dość ciekawy i intrygujący, ale chyba za bardzo przekombinowany. Wygląda tak, jakby projektanci nie mogli się zdecydować i umieścili tam wszystkie swoje pomysły na raz. Dodatkowo próbowali zachować linie między lampami, taką jak w wersji hatchback i pomimo tego, że tam wyglądało to świetnie, tutaj po prostu nie pasuje.

[masterslider id=”170″]

Wnętrze Tourera jest niezwykle funkcjonalne i uwzględnia modyfikacje wprowadzonej w ostatniej wersji hatchbacka, tzn. białe przeszycia m.in. na kole kierownicy i fotelach, eleganckie czarne przełączniki w panelu audio i kierownicy oraz nowe, plastikowe, chromowane obwódki otworów wentylacyjnych. Może nie są to jakieś większe modyfikacje, ale w efekcie deska rozdzielcza wygląda lepiej, nadal jednak mamy tu do czynienia z nadmiarem przycisków i na pierwszy rzut oka może wydawać się, że panuje tu straszny chaos.

Jeśli chodzi o ilość miejsca to nic się zmieniło. Z przodu nadal mamy dobrą pozycję i wygodne fotele oraz kierownice regulowaną w dwóch płaszczyznach. Z tyłu jest jednak za mało miejsca jak na kombi przystało. Ja, osoba średniego wzrostu, miałam go wystarczająco, ale ktoś większy nie czułby się komfortowo. Sądzę, że fotele mogłyby spokojnie być przesunięte do tyłu, ale Honda wolała skupić się na bagażniku, by pod tym względem wyprzedzić konkurencje. Do tego minusem są bardzo małe drzwi, przez które ciężko się przecisnąć, ale były one zapewne projektowane dla dzieci, które będą ich głównymi użytkownikami.

[masterslider id=”171″]

Jak każdy wie, najważniejszy w kombi jest bagażnik i mimo, że wersja ta jest jedynie o 235 mm dłuższa od zwykłego modelu, Tourer oferuje najbardziej pojemny bagażnik w swojej klasie. No tak, tyle że tutaj mamy do czynienia z ciekawym trikiem marketingowym, bo fakt, Civic jest numerem 1, ale tylko kiedy tylna kanapa jest złożona. Przy podniesionych oparciach auto pomieści aż 624 litry ładunku, natomiast po złożeniu siedzeń, 1668 litrów i tu wyprzedza go chociażby Skoda Octavia, która pomieści ich 1740. Dodatkowo pojazd jest standardowo wyposażony w relingi dachowe, do których w prosty sposób można przymocować bagażnik lub boks dachowy.

Co ważne, bagażnik jest niezwykle funkcjonalny. Wykorzystano każdy kawałek wolnej przestrzeni, wszelkie schowki i rolety otwierają się łatwo i lekko. Ponadto próg bagażnika obniżono do wysokości podłogi, co znacznie ułatwia załadunek i rozładunek bagażu. Zbiornik paliwa w aucie umieszczono centralnie pod przednimi fotelami, co umożliwia zastosowanie systemu „Magic Seats”. Tylne fotele składają się na wiele sposobów, pozwalając użytkownikowi dopasować przestrzeń w kabinie pasażerskiej do swoich indywidualnych potrzeb. Oparcia tylnej kanapy składa się tylko jednym ruchem, tworząc płaską powierzchnię bagażową. Ponadto istnieje wiele konfiguracji przewozu osób i bagaży oraz wykorzystania przedziału bagażowego.

Honda bardzo zadbała o to, aby Tourer był bardzo bezpiecznym samochodem. Wykorzystano masę systemów, które jednak znamy już z Seata, czy Skody. Niestety nie dane nam było ich tutaj wypróbować, gdyż jak zawsze otrzymaliśmy wersje Comfort, która jest niemal podstawową wersją wyposażenia. Jako, że nie mogę napisać jak się sprawowały, po prostu je wymienię i zachęcę Was od obejrzenia filmiku jak działają.

Pierwszy z nich to system adaptacyjnych amortyzatorów tylnego zawieszenia (DCC), który może pracować w trzech trybach – komfortowym, standardowym i dynamicznym. Kolejne systemy to: aktywnego hamowania w ruchu miejskim, ostrzegania przed kolizją, automatycznych świateł drogowych, ostrzegania o zjeżdżaniu z pasa ruchu, rozpoznawania znaków drogowych, monitorowania martwego pola widzenia w lusterkach, ostrzegania o zbliżającym się pojeździe podczas cofania, ograniczający skutki kolizji oraz tempomat adaptacyjny (ACC).

[masterslider id=”172″]

Tourer ma bardziej miękkie zawieszenie niż hatchback, ale nie jest to plusem, bo auto buja się nawet przy lekkim ruchu kierownicą. W dodatku, na pierwszych biegach bardzo leniwie przyspiesza, później sytuacja lekko się polepsza, ale nadal nie jest zadowalająca.

Kolejną wadą są dziwne obroty. A czemu dziwne? Przy 120 km/h auto uzyskuje aż 3000 obrotów i staje się bardzo głośne, co może być kolejnym nowoczesnym systemem o nazwie „nie uśnij na autostradzie”. Co więcej, nie ważne czy przy tej prędkości będziemy mieli wrzucony 6 czy 5 bieg, bo różnice w obrotach oraz spalaniu i tak będą znikome.

[masterslider id=”173″]

Decydując się na zakup Hondy Civic Tourer, klienci mogą wybrać wersję wyposażoną w silnik wysokoprężny 1.6 i-DTEC lub benzynową jednostkę 1.8 i-VTEC. Oba były już przez nas testowane wcześniej przy wersji hatchback. Ceny zaczynają się od 81 400 zł, co wydaje się być nieco wygórowaną stawką na tle mocnej konkurencji.

Jak widzicie, auto to ma zarówno wiele zalet jak i wad. Jednak wady przeważają. Do tego biorąc pod uwagę, że od wielu lat liderem na rynku jest Skoda Octavia, z dużo niższą ceną i większą pojemnością, wnioski nasuwają się same. Dodajmy do tego jeszcze dziwaczny wygląd.. ale jeśli ktoś ceni sobie bezpieczeństwo i funkcjonalność, znajdzie coś dla siebie.

Tekst: Paulina Strzelecka
Zdjęcia: Michał Ostrowski

[masterslider id=”169″]

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: