BMW rzuca wyzwanie Mercedesowi

Niemiecki producent z Bawarii ma niezwykle ambitne plany. Do 2020 roku zamierza odzyskać z rąk Mercedesa pozycję lidera w segmencie aut premium. Zapowiada się ciekawa rywalizacja.

BMW przez okrągłych 10 lat mogło poszczycić się pierwszym miejscem w sprzedaży aut luksusowych, jednak jak wiadomo – wszystko co dobre, szybko się kończy. W 2016 konkurencyjny Mercedes wyprzedził bawarską firmę dzięki ogromnemu popytowi na SUV’y oraz niesamowitej popularności Mercedesa Klasy A hatchback, który przebił królujące BMW serii 1. Rok później BMW sprzedało 2,09 miliona samochodów podnosząc tym samym swój obrót o 4,2 procenta, jednak w tym samym czasie marka ze Stuttgartu zaliczyła wzrost o aż 9,9 procenta, co przełożyło się na obiór przez klientów 2,29 miliona pojazdów z ich znaczkiem.

Utrata prymu lidera to dla Bawarczyków duża plama na honorze oraz aspekt, który nie pozwala im spokojnie spać po nocach. Z tego też powodu firma zapowiedziała, że dokona wszelkich starań, aby odzyskać swój utracony tron. Osiągnąć mają to jeszcze do 2020 roku.

Zobacz także: Pracownicy Audi i BMW grożą 24-godzinnym strajkiem

Jak zapowiedział szef generalny BMW – Harald Krüger, w wywiadzie z niemieckim miesięcznikiem Manager Magazin, w przeciągu dwóch najbliższych lat jego firma znowu stanie się przewodnikiem w sprzedaży samochodów luksusowych. Jego zespół całkowicie skupiony jest na tym zadaniu i chodź wiedzą, że nie będzie to byle spacerek po parku, to nie zamierzają chodź na chwilę odpuszczać. Ponadto twierdzi, że nie wystarczy być tylko liderem. Liczy się bycie liderem dobrej jakości, numerem jeden w oczach klientów, zapewniającym im maksimum satysfakcji. Czy marce z Monachium uda się odzyskać swoją pozycję? Przekonamy się z czasem.

Przed-produkcyjne modele BMW X7 w fabryce w Spartanburg