Wyciekły pierwsze zdjęcia nowej generacji Mercedesa Klasy G

Nadchodzą największe zmiany w historii Mercedesa Klasy G. Tym razem nie jest to kolejny lifting, lecz całkowicie nowa generacja. Pierwsze zdjęcia właśnie nieoficjalnie trafiły do internetu.

Tak, wygląda tak samo, też to widzimy. Mercedes postanowił nie zmieniać wyglądu Klasy G niemalże wcale. Na pierwszy rzut oka nowe są jedynie reflektory LED-owe i atrapa chłodnicy. W praktyce wszystko zostało zmienione, a z poprzednią generacją łącznie dzieli zaledwie 5 części.

Najważniejsze są wymiary. Nowa G Klasa jest szersza o 10 cm oraz posiada dłuższy rozstaw osi. Dokładne dane poznamy na dniach, jednak w środku jest więcej miejsca dla pasażerów na nogi o 15 cm z tyłu oraz 3,8 cm z przodu. Nieznacznie zwiększy się ilość miejsca w szerokość i nad głową.

Jeśli chodzi o wnętrze, to Mercedes zaprezentował je już kilka tygodni temu. W środku zmienione zostało praktycznie wszystko. Zadebiutował wielki panel znany z cywilnych modeli z 12,3-calowym wyświetlaczem połączony z zegarami. nowe centralne nawiewy, które teraz są oddzielnymi elementami, a swoim wyglądem nawiązują do nadchodzącego CLS-a. Są one przedzielone przyciskami do włączania trzech blokad mostów i pozostały dokładnie w tym samym miejscu. Poniżej nich znajduje się panel klimatyzacji, który jest dokładną kopią tego z nowej Klasy E.

W464 ma być lżejsze od poprzedniej generacji o ponad 200 kg, co w głównej mierze ma się przełożyć na lepsze właściwości jezdne na utwardzonej nawierzchni. Jest to w głownej mierze zasługą nowego aluminiowego zawieszenia, a także przeprojetkowanych kwestii związanych z silnikiem.

Oficjalna premiera nowej Klasy G nastąpi już w przyszłym tygodniu podczas targów motoryzacyjnych w Detroit. Zważywszy na wyciek, niebawem Mercedes powinien oficjalnie udostępnić zdjęcia Gelendy.

2019 Mercedes-Benz Klasy G