Niezwykle rzadki VW Beetle RSi na torze Nürburgring

Na torze Nürburgring spotkać można zarówno wiele sportowych jak i niecodziennych samochodów. Tym razem na trasie udało się spotkać Volkswagena Beetle RSi.

Tor Nürburgring to prawdziwa arena motosportu, gdzie w każdą niedzielę fani szybkiej jazdy mogą zabrać swoje samochody na okrążenie i sprawdzić jak radziłyby sobie podczas wyścigów. Z tego powodu spotkać tam można często zwykłe auta, jakie widujemy często na drogach publiczny, ale także supersamochody czy rzadkie pojazdy, produkowane w określonej ilości sztuk. Tym razem pewnemu użytkownikowi YouTube zajmującemu się szpiegowaniem samochodów na Nürburgring, udało się tam spotkać niezwykle rzadkiego Volkswagena Beetle RSi.

Auto produkowane było od 2001 do 2003 roku i w tym czasie powstało jedynie 250 sztuk. Pod maską Beetle’a umieszczona została 3,2-litrowa jednostka nietypowego układu VR6 generująca moc 221 KM. Napęd przekazywany był poprzez 6-biegową skrzynię manualną na wszystkie cztery koła pojazdu. Zawieszenie jak i samo nadwozie przystosowane zostało do wyścigowych realiów, dlatego też tylny spojler czy dyfuzor nie są wyłącznie atrapami, poprawiającymi wygląd samochodu. Co ważne – przydomek RSi nie był jedynie opcją do wyboru przy okazji zakupu zwykłego Beetle’a, a oddzielnym autem, tym samym śmiało można powiedzieć, że jest to wyścigówka z krwi i kości.

Samochód dostępny był do zakupienia jedynie na starym kontynencie w cenie około 80 tysięcy euro, a więc 280 tysięcy złotych, dodając inflację na przestrzeni lat, dzisiaj byłby to koszt ok. 390 tysięcy złotych.

Nie można chyba odmówić, że jest to naprawdę wyjątkowy Volkswagen. Co tym bardziej cieszy – po latach powrócił na tor, a więc do swojego naturalnego środowiska. Kto z was chciałby sam zasiąść za jego kierownicą na Nürburgring.